poniedziałek, 28 grudnia 2015

Berek AlboAlbo 2.0


Ja także powoli przestawiam się na BERKI zamiast TAGÓW, ale trwa to bardzo długo. Już jakiś czas planowałam iciągle zapominałam przy odbieraniu kolejnych nominacji. Więc teraz przychodzę z BERKIEM, do którego nominował mnie Kuba, który czyta bo czyta, jakiś miesiąc temu. Do dzieła!


1. Wolałbyś na swoim blogu publikować tylko recenzje czy tylko posty okołoksiążkowe?
Zdecydowanie tylko recenzje – jeśli byłabym zmuszona wybierać. Jednak nie mam czasu czytać kilku książek tygodniowo, by blog nie świecił pustkami, a posty okołoksiążkowe zbliżają nie tylko do czytelników, ale też do blogerów, prawda? :)

2. Wołałbyś zawsze widzieć ekranizacje książki najpierw, zanim ją przeczytasz, czy przeczytać książkę i nigdy nie obejrzeć filmu?
Zdecydowanie przeczytać książkę i nigdy nie obejrzeć filmu. I tak właśnie robię, z małymi wyjątkami od reguły. W większości przypadków albo oglądam film, albo czytam książkę. Przykładowo: oglądałam Love, Rosie,ale książki czytać nie zamierzam. Nie lubię mieć przed oczami aktorów zamiast moich wyobrażeń bohaterów. Oglądałam Harrego Pottera, książki nie czytałam – z tego samego powodu. Wyjątkiem jest Wiedźmin – czytałam oraz grałam w grę, oglądałam również starą wersję z gumowym smokiem, mam zamiar obejrzeć produkcję Bagińskiego. Oglądałam również serial Gra o tron, ale zamierzam zabrać się za książkę. No i obiecałam chłopakowi, że po przeczytaniu Władcy Pierścieni obejrzę filmy...

3. Wolałbyś mieć listę wszystkich książek w swoim życiu czy posiadać egzemplarz swojej pierwszej ulubionej książki?
Moje ulubione książki się wciąż zmieniają, celem życia jest dążenie do doskonałości... Więc listę wszystkich książek. Wolałabym mieć tę całą drogę przy sobie.

4. Wolałbyś należeć do klubu książkowego, w którym nie ma osób z blogosfery i spotkać się w nim regularnie czy spotykać się raz w roku z najlepszym przyjacielem z blogosfery?
Za trudne pytanie. Uwielbiam naszą małą grupę blogerów i nie-blogerów, zżyłam się z nimi na tyle, że nie potrafiłabym na chwilę obecną wybrać.

5. Wolałbyś mieć czas, by przeczytać wszystkie książki, jakie tylko chcesz, czy mieć pieniądze, by kupić wszystkie książki jakie tylko chcesz?
Wolałabym mieć czas na przeczytanie książek, które chciałam kupić.

6. Gdyby ekranizowano Twoją ulubioną książkę, wolałbyś mieć kontrolę nad tym, kto będzie w obsadzie, czy nad tym, co znajdzie się w scenariuszu?
Jeśli już MUSZĘ koniecznie wybierać, to wybieram obsadę. Przynajmniej nic nie zaburzyłoby mojego wyobrażenia. A skoro to ekranizacja, to ma być scenariusz według książki, i już!

7. Wolałbyś mieć ulubioną książkową supermoc czy ulubioną książkową technologie?
Supermoc. Technologia mnie czasami przytłacza, dlatego jeszcze nie przekonałam się do e-czytnika.

8. Wolałbyś przeczytać niesamowitą książkę ze słabym zakończeniem czy słabą książkę z dobrym zakończeniem?
Niesamowitą książkę ze słabym zakończeniem. To jakoś przeżyję. Ze słabą książką mogę nie dotrwać do końca.

9. Wolałbyś nie być w stanie czytać w jadącym pojeździe czy nie być w stanie czytać na leżąco?
Nie być w stanie czytać na leżąco, no zawsze mogłabym usiąść. Długie podróże natomiast są znakomitą okazją do czytania!

10. Wolałbyś zapomnieć treść ulubionej książki lub serii, by móc ją przeczytać ponownie po raz pierwszy, czy zapomnieć treść wszystkich kiepskich książek, które przeczytałeś?

6 komentarzy:

  1. Już druga osoba nominuje mnie do tego tagu :o najwyższy czas się za to zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chciałabym zapomnieć treść ulubionej książki, by przeczytać ją na nowo i na nowo odkrywać jej piękno :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do siebie, nominowałam Cię do mojego pierwszego tagu: http://ksiazka-od-kuchni.blogspot.com/2015/12/agatha-christie-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Już widzę trudne pytania :D
    Dziękuję za nominację :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za nominację ;) Szykuje się więc nowy post.

    OdpowiedzUsuń