poniedziałek, 4 kwietnia 2016

My Little Pony i Koci Berek książkowy

Nominacja od Książka od kuchni
Manx, czyli książka, której czegoś brakowało.
Bez wahania – Linia serc Rainbow Rowell, wszyscy tak zachwalali ten tytuł, a ja jestem zawiedziona. Recenzji jeszcze nie pisałam, bo nie mogę zebrać myśli. Jednak... no nie polecam.  

Munchkin, czyli książka, którą przeczytałam w najkrótszym czasie.
To było chyba Serce ze szkła. Czytałam ją podczas choroby i zajęła mi dosłownie kilka godzinek.

Khaoo Manee, czyli książka z więcej niż jednym głównym bohaterem.
Na pewno Królowie przeklęci, tam jest ich mnóstwo :)

Syjam, czyli książka, która za mną chodzi (którą chciałabym mieć).
Niejedna za mną chodzi, ale ostatnio są to Czasomierze David Mitchell.

Radgoll, czyli książka królewska.
Królowe przeklęte Christina Morató

Dachowiec, czyli książka, którą uwielbiasz, ale nie jest zbyt znana.
źródło


Nominacja od Imperium Książkomaniaczki
Apple Jack – Książka, w której bardzo ważne są więzi rodzinne
Chcę cię usłyszeć Diane Chamerlain

Pinkie Pie – Najzabawniejsza książka, jaką spotkałaś w całej swojej "czytelniczej karierze"
Nie czytuję zabawnych, albo po prostu nie pamiętam. Kilka razy śmiałam się podczas lektury Pod Wędrownym Aniołem, jednak to nadal nie "to".

Rarity – Książka z silną i niezależną bohaterką, która ma wielu adoratorów
Myślałam, że znowu porażka, gdyż nie czytam takich książek... Ale pamiętam, że główna bohaterka cyklu Dom Nocy miała niejednego... ;)

Fluttershy – Wspaniała książka, o której istnieniu wiedzą nieliczni
Jak w ostatnim podpunkcie poprzedniego berka :)

Twilight Sparkle – Książka z postacią, która mogłaby zostać Twoją przyjaciółką
Nie czytam wielu książek z bohaterkami, albo po prostu nic nie zapadło mi w pamięć. Jednak chciałabym mieć przyjaciela podobnego do Fermina Romero de Torres.

Spike – Książka z nieszczęśliwie zakochaną postacią
Tajemnica lady Audley, tam akurat jest pełno nieszczęśliwie zakochanych postaci.

Rainbow Dash – Książka, do której masz największy sentyment
Saga o Wiedźminie oczywiście, kto czytuje bloga na bieżąco, ten wie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz