niedziela, 10 lipca 2016

Tygodniowa wycieczka

 W minionym tygodniu mogliście przeczytać:

Poniedziałek

A jednak ludzie się zmieniają

Ludzie uwielbiają rzucać dziwnymi stwierdzeniami typu nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ludzie (bądź też tacy jak on) się nie zmieniają... A przecież rzeka płynie, człowiek zaś każdego dnia doświadcza czegoś nowego. Dziwnie brzmi też zdanie strasznie się zmieniłeś, w ogóle cię nie poznaję. Przecież gdy spędza się z drugą osobą większą część dnia, można obserwować proces jego "tworzenia się", poznać go w pełni, zrozumieć, co nim kieruje i co pobudza do zmiany... czytaj więcej

Wtorek


Hip-Hop2.0 – muzyczny hit czy rozczarowanie? 

Czym jest HIP-HOP 2.0? Wystarczy spojrzeć na tytuł, by wyłapać koncepcję, jaką podążyli artyści przy tworzeniu tego krążka. Nie jest to, jak mawiają niektórzy, redefinicja rapu czy też jakakolwiek próba rewolucji. Jest to pokazanie ogromnej różnicy i przepaści, jaka dzieli starych wyjadaczy od młodych wilków. Pewna forma reklamówki obecnej rap sceny. Dostajemy prawdziwy pejzaż młodych i zdolnych ludzi, którzy są gotowi udowodnić nam, że to oni są Hip Hopem 2.0: czymś, co pociągnie tę scenę przez następne lata, gdy stara szkoła zejdzie z niej na dobre. Czy mamy o co się bać, jeśli chodzi o przyszłość rapu w Polsce, czy też płyta uspokoiła, przynajmniej moje, obawy? Jak mawiał klasyk "Let's go deeper"... czytaj więcej

Środa

As na stronie #26 – Calder i Na zawsze 

(...) niektóre rzeczy tu, na ziemi, także są piękne i sądzę, że należy się nimi cieszyć. Nie zostaliśmy powołani do życia po to, by ich nie doceniać. Nasze nie serca są stworzone, by nie czerpać radości z tego, co zostało nam dane tutaj.

Przyczyną tego, że chcę z tobą żyć, jest to, że chcę z tobą żyć. Co jeszcze chcesz wiedzieć? Potrzebujesz słów? One mogą być łatwo zmienione, przetworzone i zrozumiane na opak. Ale moje czyny – one mówią za mnie. Mówią wszystko, co powinnaś wiedzieć...
czytaj więcej

Czwartek 

Wiedźmin: Dom ze szkła – czy komiks dościga pierwowzór? 

W moim życiu, szczególnie jego hobbystycznym akcencie, nie ma nic co kocham bardziej, niż świat Wiedźmina oraz komiksy. Jestem człowiekiem praktycznym, jak już pewnie wiecie, który uwielbia łączyć i przeplatać swoje różnorakie pasje i zainteresowania w celu zmaksymalizowanego efektu. Nic więc dziwnego, że i tym razem udało mi się to osiągnąć. Kilka dni temu zamówiłem bowiem coś, co świetnie łączy moje dwie ukochane rzeczy. W moje ręce trafił komiks Wiedźmin: Dom ze szkła autorstwa Paula Tobina (scenariusz) i Joe Querio (rysunki). Fakt, że autorami tej przygody Białego Wilka nie był ktoś z Europy, nieco mnie zmartwił, gdyż bałem się, że wypadnie mało europejsko, słowiańsko i po prostu "sapkowo". Czy moje obawy się potwierdziły? Sprawdźmy... czytaj więcej

Piątek

Narodziny odwagi

Mię Sheridan znacie już zapewne dzięki książkom Bez słów i Stinger. Żądło namiętności. Dziś chcę przedstawić wam kolejną historię stworzoną przez tę autorkę. Historię piękną i nieprawdopodobną. Historię, która znakomicie pokazuje, jak wielką rolę w życiu człowieka odgrywa wiara – nawet ta najbardziej absurdalna. Historię, która obrazuje, jak bardzo ludzie są podatni na manipulacje. Calder. Narodziny odwagi albo skradnie serce, albo trochę zanudzi. Jak to będzie z wami? Myślę, że powinniście się przekonać po prostu po nią sięgając. A jak to było ze mną... czytaj więcej

Sobota


Wiedźmin: Dzieci Lisicy – chwyta za serce, ściska za żołądek! 

Ostatnio przeczytaliście moją opinię na temat pierwszego tomu komiksowego wiedźmina pt. Dom ze szkła. Nie mogłem wytrzymać i już następnego dnia sięgnąłem po, wydane z takim samym pietyzmem, Dzieci Lisicy tych samych autorów. Po raz kolejny postanowiłem sprawdzić, czy to wszystko pasuje do mojego ulubionego uniwersum, które znam na wylot. Chcecie poznać odpowiedź? Zapraszam więc do przeczytania tego właśnie wpisu... czytaj więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz